Benji Madden i Cameron Diaz, para, która zawsze stawiała na prywatność, są małżeństwem od prawie dziewięciu lat.
Po narodzinach ich córki Raddix cztery lata temu, zdołali utrzymać swoje szczęście rodzinne w tajemnicy, starając się unikać blasku fleszy.
Jednak teraz zaskoczyli wszystkich niezwykłą wiadomością: powitali na świecie swoje drugie dziecko. Benji (45), muzyk, oraz Cameron (51), aktorka, podzielili się radosną nowiną na Instagramie.
Ich ogłoszenie zostało wzbogacone o artystyczną grafikę, na której widniał tajemniczy napis: „Mały ptaszek mi szepnął.”
Informacja ta spadła niczym grom z jasnego nieba, ponieważ nikt nie przypuszczał, że para spodziewa się kolejnego dziecka.
W poście napisali: „Z sercami pełnymi wdzięczności i radości z radością ogłaszamy narodziny naszego syna. To prawdziwy cud, i nie możemy być bardziej szczęśliwi, że wreszcie jest z nami.”
„Z szacunku dla bezpieczeństwa i prywatności naszych dzieci, nie będziemy publikować zdjęć, ale on jest naprawdę uroczy,” zaznaczyli.
„Czujemy się niesamowicie błogosławieni i nie możemy uwierzyć w nasze szczęście. Z naszej rodziny do waszej – serdeczne pozdrowienia i życzenia udanego popołudnia!”

Benji i Cameron od zawsze żyli w cieniu. Narodziny Raddix były także trzymane w sekrecie.
Termin narodzin córki był ściśle strzeżoną tajemnicą, a pierwsze zdjęcia rodziny ujrzały światło dzienne dopiero po pewnym czasie.
„Jesteśmy przepełnieni radością i wdzięcznością, że rozpoczynamy tę nową życiową przygodę z narodzinami naszej córki Raddix Madden,” napisała Cameron wówczas.
„Z miejsca skradła nasze serca i dopełniła naszą rodzinę.”
„Choć chętnie podzielilibyśmy się tą cudowną nowiną, chcielibyśmy chronić prywatność naszej małej,” dodała para.
„Poza tym, że jest absolutnie urocza, nie będziemy ujawniać żadnych dodatkowych szczegółów ani zdjęć! RAD, jak ją czułościwie nazywamy.”
Bliski przyjaciel pary ujawnił, że droga do rodzicielstwa była długa i pełna trudności. „To był skomplikowany i wyczerpujący proces, ale w końcu dotarli do celu,” powiedział przyjaciel.
„Cameron traktuje to dziecko jak prawdziwy cud.” Choć para nigdy publicznie nie mówiła o tym, że Raddix przyszła na świat dzięki surogatce, ta informacja została potwierdzona przez źródło.







