Byłem całkowicie wyczerpany, zmęczony do szpiku kości, odkąd na świecie pojawiły się bliźnięta. Każdy dzień był niekończącym się cyklem zmiany pieluch, karmienia i desperackich prób znalezienia kilku minut snu.
Pewnego poranka, kiedy w końcu wyszedłem na zewnątrz, zszokowało mnie to, co zobaczyłem: moje auto było oblane jajkami.
Mój sąsiad Brad, który narzekał, że „zepsułem” widok na jego dekoracje Halloweenowe, stał obok z szerokim uśmiechem.
Byłem zbyt zmęczony, by wdawać się w kłótnię, tylko skinąłem głową i obiecałem sobie w duchu, że mu tego nie daruję.
Gdy sąsiedzi przygotowywali się do Halloween, ja musiałem zająć się moimi dwoma małymi dziećmi i nie miałem nawet czasu, by myśleć o świętowaniu.
Wściekły poszedłem do domu Brada, aby go zbesztać. On od razu przyznał, że celowo oblał moje auto. Byłem oszołomiony jego bezczelnością, ale moja energia się wyczerpała.

Ostatecznie odpuściłem konfrontację i zaczęłem myśleć, jak mogę się zemścić.
Następnej nocy, podczas usypiania bliźniaków, wpadłem na pomysł: namówię go, by jeszcze bardziej rozwinął swoje halloweenowe widowisko.
Chwaliłem jego dekoracje i zaproponowałem mu zakup maszyn do wytwarzania mgły i projektorów duchów, które były znane z awarii. Od razu się tym zainteresował.
W noc Halloween jego dom stał się atrakcją, ale technika zawiodła. Maszyna do mgły zaczęła wypluwać wodę, projektor migotał, a jedna z jego ogromnych dyni w końcu stoczyła się na ulicę.
Młodzież z sąsiedztwa, rozbawiona chaosem, zaczęła obrzucać jego dom jajkami.
Następnego ranka Brad zapukał do moich drzwi i przeprosił za swoje zachowanie. Zdał sobie sprawę, że powinien był być bardziej wyrozumiały, zwłaszcza wobec mnie i bliźniaków.
Uśmiechnąłem się tylko i skinąłem głową, zadowolony z obrotu spraw.
„Miał 13 lat – Zobacz, jak wygląda dzisiaj, 12 lat później!“







