W małej wiosce w Missouri, Defiance, miała miejsce tragiczna eksplozja, w wyniku której zginęli dwaj mali chłopcy, Julian (4) i Jamison Keiser (6).

W piątek rano, gdy ich szkoła była zamknięta z powodu skrajnego zimna, chłopcy przebywali w płonącym domu. Ich matce, Evelyn Turpiano, oraz dziadkom udało się w porę uciec.

Sąsiedzi opisywali chłopców jako urocze i pełne życia dzieci, które były bardzo ciekawe świata.
Straż pożarna dotarła na miejsce, gdy ogień już szalał. Szef straży poinformował, że gęsty dym utrudniał poszukiwania chłopców, dlatego ich ciała zostały odnalezione dopiero później.

Dokładne okoliczności, które doprowadziły do eksplozji i pożaru, wciąż są niejasne i są przedmiotem dochodzenia.
Budynek należał do Hoffmann Family of Companies, które nabyło winnice i restauracje w okolicy, mając na celu rozwój regionu.

Uruchomiono kampanię GoFundMe, aby wspierać finansowo pogrążoną w żalu rodzinę, która musi zmierzyć się z bolesną stratą swoich dzieci oraz wysokimi kosztami pogrzebu.
Sąsiedzi byli głęboko wstrząśnięci i wspominali o wesołych chłopcach, którzy zawsze mieli uśmiech na twarzy i wzbogacali życie wokół siebie.
Moc Współczucia: Nadzwyczajny Akt Dobroci Donniego Wahlberga!







