3 stycznia Michael Schumacher obchodzi swoje 55. urodziny. Siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1, który na zawsze pozostanie jednym z najważniejszych kierowców w historii tego sportu, teraz prowadzi życie w cieniu mediów, w zaciszu swojego domu w Szwajcarii.
Po tragicznym wypadku narciarskim w 2013 roku, jego życie zmieniło się nieodwracalnie, a rodzina zrobiła wszystko, aby chronić jego prywatność i ukryć szczegóły jego stanu zdrowia.
Po wypadku przez lata docierały jedynie sporadyczne informacje na temat jego rehabilitacji, które wiązały się z ogromnymi kosztami. Mówiło się o wydatkach sięgających dziesiątek tysięcy euro tygodniowo.

Schumacher przeszedł szereg specjalistycznych zabiegów w renomowanych placówkach medycznych, w tym terapie komórkami macierzystymi oraz intensywną rehabilitację neurologiczną.
Choć pojawiły się sugestie o postępach w jego zdrowieniu, rodzina zdecydowała się nie ujawniać szczegółowych informacji o jego stanie.
Jean Todt, wieloletni przyjaciel Michaela i były szef zespołu Ferrari, w jednym z wywiadów zdradził, że regularnie odwiedza Michaela.
Podkreślił, że choć Michael nie jest w pełni sprawny, reaguje na otoczenie i jest świadomy tego, co dzieje się wokół niego. Todt zaznaczył jednak, że komunikacja z nim jest bardzo utrudniona, a jego rehabilitacja wciąż wymaga nieustannej troski.

Mick Schumacher, 24-letni syn Michaela, który również zajął się wyścigami, wielokrotnie wyrażał tęsknotę za wspólnymi rozmowami o sporcie z ojcem.
Michał był dla niego nie tylko mentorem na torze, ale również wzorem w życiu codziennym. Mick często mówi o tym, jak bardzo brakuje mu tej więzi i wspólnych chwil, które kiedyś dzielili.
Corinna, żona Michaela, w wywiadach przyznaje, jak bardzo sytuacja ta odmieniła życie ich rodziny.

Mimo trudności, Corinna i jej dzieci pozostają zdeterminowani, by zapewnić Michaelowi jak najlepszą opiekę i wspierać go w tej nowej rzeczywistości. „Michael zawsze nas chronił, teraz to my musimy troszczyć się o niego” – powiedziała.
Rodzina Schumacherów koncentruje się teraz na zapewnieniu Michaelowi komfortu i opieki, jakiej potrzebuje.
Choć zainteresowanie mediów nie słabnie, rodzina postanowiła unikać zbędnej uwagi, stawiając na miłość, szacunek i troskę, które są fundamentem ich działań w tej trudnej sytuacji. 68







